Klientka wybiera salon po trzech rzeczach
Pierwsza to cena: chce wiedzieć, ile kosztuje strzyżenie, manicure hybrydowy czy oczyszczanie twarzy, zanim zapyta o termin. Druga to zdjęcia prac i wnętrza, bo salon wybiera się oczami. Trzecia to wygoda rezerwacji, czyli czy da się umówić o 22:00 z telefonu, bez dzwonienia w godzinach, gdy salon i tak jest zajęty pracą.
Dlatego pierwszy ekran strony salonu zawiera nazwę, miasto, najważniejsze zabiegi i duży przycisk „Zarezerwuj termin”. Reszta schodzi niżej: cennik, zespół, galeria, adres z mapą i godziny otwarcia.
Cennik zabiegów, który pracuje za recepcję
W salonie kosmetycznym to samo pytanie o cenę wraca kilkanaście razy w tygodniu. Podstrona z zabiegami, czasem trwania i cenami od odpowiada na nie bez Twojego udziału. Wejdzie na nią osoba, która już wie, czego szuka, więc rezerwacje są bardziej konkretne, a rozmowy krótsze.
Ceny zmieniasz jednym zdaniem, na przykład „zmień henna brwi i rzęs na 70 zł” albo „dodaj zabieg laminacji brwi za 120 zł”. Przed sezonem ślubnym czy świątecznym dodajesz pakiety tym samym sposobem.
Rezerwacja terminu bez zamieniania strony w kalendarz
Przycisk rezerwacji na stronie może prowadzić do telefonu, formularza albo Twojego systemu rezerwacji online, jeśli już z jakiegoś korzystasz. Nie musisz zmieniać sposobu pracy. Jeżeli umawiasz klientki przez telefon i wiadomości, przycisk dzwoni lub otwiera formularz z wyborem zabiegu i preferowanej godziny.
Ważne, żeby przycisk był widoczny bez przewijania na telefonie. Z niego przychodzi większość zapytań do salonów, więc układ strony budujemy od telefonu, a dopiero potem dopasowujemy go do komputera.
Zaufanie w branży, w której klientka oddaje twarz lub włosy
Przed pierwszą wizytą klientka chce zobaczyć, kto będzie ją obsługiwał i jak wyglądają efekty. Sekcja o zespole, zdjęcia przed i po, informacja o używanych kosmetykach i zasadach higieny budują zaufanie lepiej niż ogólne hasła o pasji do piękna. Teksty piszemy na podstawie danych, które podasz, a Ty poprawiasz je jednym zdaniem.
Nie wymyślamy opinii klientek ani ocen. Jeśli chcesz pokazać prawdziwe opinie, wskazujesz, które wstawić, a my układamy je na stronie.
Widoczność w wyszukiwaniach lokalnych
Klientki wpisują „fryzjer” albo „salon kosmetyczny” z nazwą miasta lub dzielnicy, często razem z konkretnym zabiegiem. Strona z adresem, godzinami, listą zabiegów i cennikiem ma szansę pojawić się obok wizytówki w mapach. Tytuły, opisy i szybkie ładowanie na telefonie ustawiamy od początku.
Plan Firma dodaje podstrony pod wyszukiwania lokalne, na przykład osobną dla stylizacji paznokci, makijażu permanentnego czy koloryzacji, oraz wpisy bloga o pielęgnacji. Hosting stoi w Unii Europejskiej, a certyfikat SSL odnawiamy za Ciebie.
Dla jakiego salonu to rozwiązanie jest dobre
Najlepiej dla salonu prowadzonego przez właścicielkę lub właściciela z małym zespołem, w którym nikt nie ma godziny w tygodniu na zajmowanie się stroną. Także dla gabinetu kosmetycznego otwieranego od zera, który potrzebuje widoczności od pierwszych tygodni, i dla salonu, który przez lata funkcjonował tylko na profilu w mediach społecznościowych, a klientki pytają o stronę z cennikiem.
Jeśli prowadzisz kilka salonów, zobacz opis planu dla sieci placówek, z osobną stroną dla każdej lokalizacji. Gabinety medyczne mają osobny opis na stronie strony internetowej dla gabinetu stomatologicznego.
Strona zamiast samego profilu w mediach społecznościowych
Profil w mediach społecznościowych świetnie pokazuje prace, ale słabo odpowiada na pytania o cenę i godziny, a wyszukiwarka pokazuje go rzadziej niż stronę z lokalnymi frazami. Platforma może też zmienić zasady lub zablokować konto, a wtedy tracisz jedyny kanał kontaktu. Własna strona jest Twoja, działa pod własną domeną i może zbierać zapytania niezależnie od zasięgów.
Najlepiej działają oba kanały razem: profil przyciąga, a strona domyka rezerwację. Odpowiedź na pytanie, czy wystarczy wizytówka, czy potrzebna jest pełna strona, znajdziesz w artykule strona wizytówka czy pełna strona internetowa firmy.
Czym różni się to od zlecenia agencji lub freelancera
Agencja zrobi stronę na zamówienie, ale rozlicza wykonanie osobno, a późniejsze poprawki liczy w godzinach. Freelancer bywa tańszy, ale znika, gdy trzeba zmienić cennik w sobotę. Tutaj jedna opłata miesięczna obejmuje stronę, hosting, certyfikat, kopie i zmiany. Rozbicie kosztów znajdziesz na stronie ile kosztuje strona internetowa dla firmy.
Ile to kosztuje
| Plan | Netto miesięcznie | Dla kogo |
|---|---|---|
| Start | 199 zł | jeden salon, podstawowa strona z cennikiem i rezerwacją |
| Firma | 399 zł | salon z podstronami pod wyszukiwania lokalne i wpisami bloga |
| Pro | 799 zł | salon z kilkoma wersjami językowymi i rozbudowaną ofertą |
Do cen doliczany jest podatek VAT 23%. Przy płatności rocznej cena jest o połowę niższa. Nie ma opłaty startowej ani umowy na 24 miesiące, a wypowiedzenie działa z końcem okresu rozliczeniowego.
Jak zacząć
Wybierz w kreatorze na stronie głównej branżę „Salon beauty”, wpisz NIP i miasto. Po kilkudziesięciu sekundach zobaczysz podgląd własnego salonu na komputerze i telefonie. Dopiero gdy Ci się spodoba, zakładasz konto i publikujesz stronę pod własną domeną.